31.07.2017

Figurkowy Karnawał Blogowy - ed.XXXV - Czerwone oczy

W tym miesiącu Figurkowy Karnawał blogowy zatoczył koło i trafił znowu do Inkuba, który zaproponował temat - Czerwone oczy.

Jak dla mnie skojarzenie jest dość proste, czerwone oczy to wiadomo że oraski.

Zatem proszę bardzo, orasek od MaxMini, który zasili moje orcze szeregi czterdziestkowe.








30.07.2017

Sowieckie HQ

Małe posiłki do pomalowanej rok temu armii LWP/Sowietów. Mamy tu Lorda Komisarza oficera politycznego, sierżanta Czernousowa oraz sanitariuszkę Marusię. Zdjęcia lekko rozmyte, bo fotograf uczył się pić wódkę szklankami, a jak wiadomo prawdziwy rosjanin pa pierwom nie zakuszajet.



29.07.2017

Space Husaria - Vanguard Veteran sergeant

Kolejny oddział kosmicznej husarii. Tym razem zaczynamy od sierżanta Vanguard Veteranów.

Tarcze pochodzą z bitsów od MaxMini.






28.07.2017

Battle Report - Shadow War Armageddon - Skitarii vs Space Wolves

Dziś przedstawiam Wam mocno zaległy raport z bitwy w Shadow Wara którą stoczli moi Skitarii ze Space Wolfami Generała.

Tak wyglądała strefa rozstawienia moich Skitarii.


Tak natomiast rozstawiły się Wolfy.


Pierwsza tura. Prawa flanka moich marsjan skraca dystans, lewa kontroluje pole bitwy z ukrycia.


Kilku marsjan ukryło się też wśród ruin.



Space Wolfy też ruszyły do przodu.


Pierwszy Wolf został trafiony celnym ogniem z karabinu Skitarii.



Kolejni susami zbliżali się do środka pola bitwy.


Śmiały manewr skitariusza z Arc Riflem powalił wilczego skauta.


Wilki nie próżnowały i chroniąc się za przeszkodami podchodziły coraz bliżej przeciwnika.


Pamiętam, że ta szóstka była na tyle istotna, że warta była uwiecznienia. Niestety to jedyne co pamiętam :-)


Samotny wilk ostrzeliwuje się podczas szerokiego natarcia marsjan.


Tymczasem piętro niżej toczyła się zażarta walka wręcz.


Dowódca Skitariich pewnym ciosem położyć wilczego specjalistę do walki wręcz.


Padł też kolejny z wilków, a chwilę później jeden ze Skitariich.


Mimo kilku sukcesów taktycznych Skitarii przegrali bitwę. Zwycięstwo należało tego dnia do Space Wolfów.

26.07.2017

Warhammer 40k Battle Report - Adeptus Mechanicus vs Space Husaria

Pora na kolejny raport z bitwy w czterdziestkę na zasadach 8mej edycji.

W zimowej scenerii zrobionej przez Generała z bloga WrocWar przyszło mi ponownie stoczyć bój przeciwko kosmicznym husarzom.

Moi marsjanie rozstawili się w szerokiej linii. Kataphron Destroyers na flankach, Ironstrider Ballistari z lascannonami na lewej flance, imperial knight i Onager na prawej. W środku znalazła się piechota, czyli Skitarii Vanguard i Rangers oraz HQ, czyli Techpriest Dominus.


Husarze rozstawili się w ciasnej formacji, reszta zaś oczekiwała... na orbicie!


W domku tuż obok knighta pojawili się scouci ze snajperkami.


Marsjanie rozpoczęli pierwszą turę ostrzeliwując domek ze skałtami. Knight znalazł się niemal w bezpośrednim kontakcie gotowy do szarży.


Skoncentrowany ogień całej ciężkiej broni wyeliminował Ironclada.


Knight zaszarżował na skałtów w domku i wyciął ich do ostatniego.


Tyraliera marsjan powoli przesuwała się do przodu plując ogniem w przeciwnika, ale wtedy przyszła odpowiedź w postaci ciężkiej broni husarii.


Marsjanie dzielnie wytrzymali ostrzał wroga.


Po czym kontynuowali swój powolny marsz do przodu. Knight znalazł się niebezpiecznie blisko skupionych w jednym miejscu kosmicznych husarzy.


Imperialny rycerz plunął ogniem ze wszystkich swoich broni.


Z początkowych sił Marines pozostał tylko lekko uszkodzony whirlwind ale wtedy zjawiły się posiłki w centrum stołu.


Posiłki marines wbiły się pomiędzy knighta a resztę sił Mechanicus przejmując przy tym Relikt, który znajdował się w lasku.


Mordercza wymiana ognia spowodowała straty po obu stronach.


Niemal cała piechota Skitarii została wyeliminowana, ale siły Marines kurczyły się w zastraszającym tempie!


W tym momencie lewa flanka Mechanicus przestała już istnieć, ale w sukurs przyszedł niestrudzony knight. Resztki Vanguardów na jetpackach uciekały z Reliktem.


Knight w połączeniu z resztą sił Mechanicus postanowił wyciąć w pień pozostałe przy życiu jednostki Space Husarii. Byli to już sami bohaterowie.


Porucznik Primarines rzucił się aby powstrzymać posiłki dla knighta, podczas gdy jego koledzy uciekali ile sił w nogach z Reliktem.


Porucznik Primaris Marines zaszarżował na Techpriesta i zginął w walce wręcz od ciężkiego topora Mechanicum.


Tymczasem rycerz zadeptał na śmierć kapitana i kronikarza Space Husarii. Na polu bitwy pozostał jedynie Drop Pod.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...